Archiwum Polityki

IV RP od łoża do łoża

Święta, święta – nareszcie wiadomo, jaka jest różnica między komuchowatym Dziadkiem Mrozem a swojskim Świętym Mikołajem. Dziadek Mróz zjawiał się w stanie wskazującym na spożycie w towarzystwie pijaczków, Święty Mikołaj przychodzi z aniołkiem – pozyskanym wcześniej TW – przynosząc do wglądu teczki bądź drugoobiegową książkę księdza Isakiewicza-Zaleskiego. W wypadku tego kapłana zyskał na aktualności szacowny cytat: „A Znak nie będzie mu dany”.

Polityka 51.2006 (2585) z dnia 23.12.2006; Groński; s. 142
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >