Archiwum Polityki

– – – –

Znakiem tym zaznaczano ingerencje cenzorskie w publikacjach. Przewidywała to ustawa o kontroli publikacji i widowisk, uchwalona 31 lipca 1981 r. Pełny zapis ingerencji w tekst wyglądał następująco: [ - - - -] [Dziennik Ustaw nr 20 poz. 99 art. 2 pkt 3].

Przywołany artykuł 2 („Korzystając z wolności słowa i druku w publikacjach i widowiskach nie można”) miał 10 punktów: od zakazu godzenia w niepodległość i integralność terytorialną PRL, nawoływania do obalania, szydzenia, lżenia, poniżania konstytucyjnego ustroju PRL, godzenia w zasady polityki zagranicznej PRL, ujawniania różnych tajemnic, po zakaz naruszania uczuć religijnych, propagowania dyskryminacji narodowościowej, rasowej oraz treści szkodliwych obyczajowo, w szczególności alkoholizmu, narkomanii, okrucieństwa i pornografii.

Przyjęcie ustawy można było uznać za sukces Solidarności; co prawda cenzury nie zniesiono, ale ją ujawniono, ujęto w karby prawa, przestała być cenzurą kapturową. Sukces był jednak połowiczny. Ingerencje zaznaczała podlegająca cenzurze prasa związkowa („Tygodnik Solidarność”), część prasy wyznaniowej („Tygodnik Powszechny”), sporadycznie zaś prasa uzależniona od władzy. Tu metodą odpowiednich obsad personalnych w redakcjach, zastraszeń i perswazji (ironicznie nazywano to propozycjami nie do odrzucenia) osiągnięto stan, że pisma same wycofywały z tekstów zakwestionowane fragmenty, szły na ustępstwa i kompromisy – w efekcie oficjalnej ingerencji cenzorskiej nie było i nie było co zaznaczać.

Wydania specjalne Rewolucja Solidarności. Polska od Sierpnia 1980 do Grudnia 1981 (90082) z dnia 08.08.2005; s. 51
Reklama