Archiwum Polityki

Spisane będą czyny i rozmowy

Charles Clarke, brytyjski minister spraw wewnętrznych, naciska na unijnych kolegów, aby do końca roku powstało wspólne porozumienie w sprawie rejestracji rozmów telefonicznych. Nie chodzi rzecz jasna o nagrywanie rozmów, ale o to, aby wszyscy operatorzy działający w Unii, stacjonarni i komórkowi, przechowywali przez dłuższy czas informacje, kto do kogo dzwoni, skąd dokąd i ile taka rozmowa trwała, a także rejestrowali esemesy. Istotne są także rozmowy nieodebrane, w ten sposób na przykład zdalnie uruchomiono bomby podczas pamiętnego zamachu w Madrycie.

Polityka 44.2005 (2528) z dnia 05.11.2005; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 20