Archiwum Polityki

Zaspanie, które wstrząsnęło Polską

W niedzielę 23 października, w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich, w Legnicy zaspał palacz Jan B., co wstrząsnęło całą Polską, a zwłaszcza ramówkami telewizyjnymi. Ponadto pokazało się, że w naszym kraju mało kto mieszka tam, gdzie mieszka, oraz ma ten telefon, który ma.

Twardy sen Jana B. spowodował opóźnienie otwarcia o prawie 25 minut lokalu Obwodowej Komisji Wyborczej nr 39 mieszczącego się w siedzibie Ligi Obrony Kraju u zbiegu ulic Piastowskiej oraz Żwirki i Wigury w Legnicy. Nie dowiedziałaby się o tym cała Polska, gdyby Komisja nie podjęła uchwały o przedłużeniu czasu otwarcia lokalu wyborczego o 25 minut i nie przekazała jej do Okręgowej Komisji Wyborczej, a ta do Państwowej Komisji Wyborczej. W tej sytuacji PKW zmuszona była przedłużyć ciszę wyborczą o te 25 minut.

Polityka 44.2005 (2528) z dnia 05.11.2005; Społeczeństwo; s. 100