Archiwum Polityki

Nie było trzeciej drogi

Leszek Balcerowicz o wielkiej polskiej transformacji i drodze do wolnego rynku

Jerzy Baczyński, Janina Paradowska: – Czy ma pan świadomość tego, że w 1989 r. dokonał właściwie zamachu stanu?

Leszek Balcerowicz: – Nie użyłbym tego określenia. Zwycięska Solidarność nie miała programu przekształceń gospodarczych. Zdecydowałem się przyjąć propozycję Tadeusza Mazowieckiego zostania wicepremierem do spraw gospodarczych i ministrem finansów, gdyż uznałem, że takie radykalne przekształcenia, zmieniające jednocześnie rolę państwa w społeczeństwie, są konieczne.

Polityka 44.2008 (2678) z dnia 01.11.2008; Kraj; s. 20