Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Co łączy prezydenta i premiera ponad wszelkimi podziałami? Jak się okazało, szacunek dla tabloidu „Fakt” obchodzącego pięciolecie. Obaj politycy złożyli gazecie gratulacje. Lech Kaczyński: „Potrzebna jest gazeta wolna od ideologicznych obciążeń, mająca odwagę, często wbrew elitom, ukazywać punkt widzenia normalnych obywateli”. Donald Tusk: „Doceniam to, że w waszej gazecie pojawiają się opinie krytyczne, ale potraficie również chwalić. Są poważne i dobitne sądy polityczne... Nikt nie wierzył w wasz sukces. A jednak się udało”.

W rewanżu za dobre słowo „Fakt” zamieścił horoskop dla obydwu polityków, ułożony przez wróżkę Miriam. Wróżka potrafi przewidzieć wszystko, także szczegóły życia uczuciowego: „W uczuciach prezydenta jest harmonia. Bardzo mocno kocha żonę i jeszcze mocniej jest przez nią kochany”. Przed Tuskiem nowe emocje: „Widać szykującą się przemianę w uczuciach premiera. Wielki wybuch miłości. Wiąże się to z narodzinami dziewczynki. To wnuczka”.

Jadwiga Kaczyńska w wywiadzie dla „Super Expressu” o relacjach syna z Ludwikiem Dornem i prawdziwych powodach jego starokawalerstwa: „Z tego, co wiem, był przyjacielem Jarka. Od 1976 roku, kiedy powstawał KOR. Jarek natychmiast przylgnął do KOR-u. Dlatego się pewnie nie ożenił. Dlatego do KOR mam żal (uśmiech)”.

Pisarz Wojciech Kuczok wyznał w „Gazecie Wyborczej”, jak bardzo przeraża go prezydentura Lecha Kaczyńskiego: „Właściwie jako bardziej przerażającą mogę sobie tylko wyobrazić prezydenturę podwójną, bliźniaczą, dwugłową. Czasem miewam takie koszmary senne – bracia Kaczyńscy wreszcie wszędzie razem: na konferencjach prasowych, podczas spotkań na szczycie, siedzący na podwójnym tronie, wygłaszający chóralnie orędzia”.

Polityka 44.2008 (2678) z dnia 01.11.2008; Polityka i obyczaje; s. 122
Reklama