Archiwum Polityki

Kino w teatrze

Bezrobotni reżyserzy filmowi spełniają się dziś w teatrze telewizji, nie zawsze jednak z najlepszym skutkiem, czego przykładem był zakończony niedawno w Sopocie festiwal Dwa Teatry.

Na ostatnim festiwalu w Cannes słynny duński reżyser Lars von Trier pokazał film „Dogville”, nakręcony w całości w studiu. Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że akcja rozgrywała się w latach 30. w amerykańskim mieście wymienionym w tytule. Trier narysował Dogville kredą na podłodze: ulice, domy, ogród, nawet psa. Sam reżyser w wywiadach mówił, że najmniej interesuje go teatr w teatrze, natomiast teatr w telewizji czy teatr w kinie – dlaczego nie?

Polityka 26.2003 (2407) z dnia 28.06.2003; Kultura; s. 64