Archiwum Polityki

Latające łopaty

Dzięki zdjęciom lotniczym i satelitarnym oraz różnym metodom geofizycznym archeolodzy potrafią dostrzec na ziemi i pod nią ślady dawnych cywilizacji.

Według Herodota, król perski Kambyzes po zdobyciu Egiptu w 525 r. p.n.e. wysłał do Oazy Siwa na Pustyni Libijskiej pięćdziesięciotysięczną armię, która miała ujarzmić mieszkańców i zniszczyć nieprzychylną mu wyrocznię Amona. Armia wyruszyła z Teb i doszła do podbitej już Oazy Charga, stamtąd skierowała się na północ. Herodot opowiada, że w połowie drogi, gdy żołnierze spożywali posiłek, nadciągnęła nagle straszliwa burza piaskowa, która zasypała całą armię. Historia ta, choć może przesadzona, jeśli chodzi o liczbę żołnierzy, może być prawdziwa.

Polityka 26.2003 (2407) z dnia 28.06.2003; Społeczeństwo; s. 81