Archiwum Polityki

Wspaniały nowy świat

Wraz z amerykańską interwencją w Iraku powrócił niebanalny temat: czy wszystkie państwa powinny być demokratyczne. Czy to jedyny i najlepszy system – pod każdą szerokością geograficzną – i czy opornych należy nawracać na demokrację siłą.

Trzy lata temu Polska zwołała największą konferencję międzynarodową w swojej historii. Stu ministrów i tyluż intelektualistów (Amos Oz, Francis Fukuyama, Georges Soros) odprawiało w Warszawie świeckie modły do świętej demokracji. Był rok 2000. Obliczono przy okazji, że po raz pierwszy w dziejach większość krajów świata jest demokratyczna. Zaklinano, by budować demokracji nowe świątynie, a także nieść jej pochodnie ku ludom ciemnym, zgoła barbarzyńskim i niebezpiecznym.

Polityka 25.2003 (2406) z dnia 21.06.2003; Świat; s. 52