Archiwum Polityki

Homoseksualizm

Wykluczenie człowieka przez innego człowieka za inność w łóżku takiż ma sens jak wykluczenie jednej wrony przez stado wron, bo ta jedna ma trochę bielsze pióra.

Po opublikowaniu artykułu o projekcie Stowarzyszenia Kampania Przeciw Homofobii, które zamierzało dwa miesiące temu w kilku polskich miastach wywiesić billboardy przedstawiające pary lesbijek i gejów pod hasłem „Niech nas zobaczą”, redakcja „Polityki” otrzymała wiele listów. Nie mamy nic przeciw nim, pisano. Nie trzeba ich bić, prześladować, bo działania takie są niegodne demokratycznego państwa. Nie należy ich leczyć, bo podobno jest to bezcelowe. Niech sobie spokojnie żyją.

Polityka 25.2003 (2406) z dnia 21.06.2003; s. 86