Archiwum Polityki

Zbrodnia i chwała

Na wokandę powraca głośna sprawa zabójstwa studenta Politechniki Warszawskiej Wojtka Króla. Siedem lat temu organom ścigania tak było spieszno do sukcesu, że poszły na skróty, popełniając amatorskie błędy. Przedstawiamy nowe, bulwersujące wątki tej sprawy.

Wojtek Król zginął od kuli 17 marca 1996 r. na ulicy Lwowskiej. Ta zbrodnia wstrząsnęła Warszawą, w protestacyjnym marszu wzięło udział 25 tys. osób. Domagano się szybkiego schwytania i osądzenia sprawców. Już po tygodniu zatrzymano czterech podejrzanych, trzech z nich aresztowano. Policjanci ze specgrupy w chwale odebrali nagrody i awanse. Aresztowanych postawiono przed sądem. Ale ten (składowi przewodziła Barbara Piwnik, drugim sędzią zawodowym był Marek Celej) sceptycznie ocenił dowody.

Polityka 24.2003 (2405) z dnia 14.06.2003; Kraj; s. 30