Archiwum Polityki

Największa mniejszość

Kawałek lata spędzony na Kaukazie zaowocował taką masą wrażeń, że trudno je zrelacjonować w jakimś sensownym porządku.

Czytając pobieżnie dzieje Gruzji i pozostałych państw Kaukazu, zdałem sobie sprawę, że ten zakątek ziemi wydał już w starożytności kwitnącą cywilizację, o której nad Wisłą próżno było wówczas marzyć. Jednak ta cywilizacja co chwilę przeżywała załamania i można przypuszczać, że ich źródłem w wielkim stopniu była chroniczna niezdolność do wspólnego działania. Ludy górskie w naturalny sposób kultywują indywidualizm i może dlatego Szwajcarzy są tak niezwykłym wyjątkiem w historii, potrafili bowiem stworzyć trwałe państwo z różnych plemion, kultur, religii i języków i dziś starają się wspaniałomyślnie przeszczepić zrąb tych doświadczeń na Kaukaz.

Polityka 31.2003 (2412) z dnia 02.08.2003; Zanussi; s. 89
Reklama