Archiwum Polityki

Gejzer z krainy lodu

Kiedy Lars von Trier zaproponował jej główną rolę w nagrodzonym później Złotą Palmą filmie „Tańcząc w ciemnościach”, najpierw długo nie odpowiadała, by po kilku dniach oznajmić, że zgadza się, choć nie wie dlaczego, bo nigdy nie chciała być aktorką i na pewno w żadnym innym filmie później już nie zagra. Mówiła: mogę skomponować muzykę, to mój zawód, mogę zaśpiewać, ale do występowania w filmie się nie palę, bo nie umiem udawać. W końcu jednak skomponowała muzykę, zaśpiewała i zagrała.

Polityka 28.2003 (2409) z dnia 12.07.2003; Kultura; s. 54