Archiwum Polityki

Koalicja konformistów

Andrzej Lepper próbuje przejść do jakiejś ofensywy. Na ślepo szukając punktu zaczepienia. Nie chcąc utracić poparcia Radia Maryja, jednym głosem z Ojcem Dyrektorem broni arcybiskupa Wielgusa. Wraca do zapomnianej i coraz bardziej anachronicznej retoryki o rozkradaniu majątku narodowego w ostatnich latach. Wzywa do protestów wobec polityki rolnej, za którą jako minister rolnictwa sam odpowiada. I nadal woła, że wszystkiemu winny jest Balcerowicz. Lepperowi grunt pali się pod nogami i jest zupełnie zależny od woli Jarosława Kaczyńskiego, który go coraz mniej potrzebuje.

Polityka 3.2007 (2588) z dnia 20.01.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 16
Reklama