Archiwum Polityki

Słowenia: niemiłe skutki zaokrąglania

Co tu dużo gadać: to jest szok! Nawet jeśli ceny już od pół roku były podawane w obu walutach. I nawet kiedy przez dwa tygodnie nowego roku można było jeszcze płacić w starej – talarach. Jakie ma zatem Słowenia, prymus naszej grupy, pierwsze wrażenia z krainy euro? Raczej mieszane, zwłaszcza te dotyczące drobnego handlu i gastronomii. Jeszcze 31 grudnia mała czarna kosztowała średnio 160 talarów, czyli mniej więcej 70 centów; teraz – jak podaje Breda Kutin ze Słoweńskiego Stowarzyszenia Konsumentów – od 75 centów do jednego euro.

Polityka 3.2007 (2588) z dnia 20.01.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 18
Reklama