Archiwum Polityki

Dyplomata niedrogo

Do niedawna konsulowie honorowi byli w Polsce instytucją nieznaną. Dziś brylują w towarzystwie. W MSZ można usłyszeć, że Polacy w obcej służbie dyplomatycznej mają przed sobą przyszłość, bo prawie nic nie kosztują, a wykonują kawał roboty.

Na jednej ścianie wisi mapa Danii. Na drugiej, w sukni koloru burgunda, Małgorzata II z Henrykiem, księciem małżonkiem. Za oknem widok godny królewskiej pary – Dwór Artusa, fontanna Neptuna, Ratusz Głównego Miasta. Julian Skelnik, konsul honorowy Danii w Gdańsku, na dworze tytułowany konsulem Jej Królewskiej Mości w Polsce, mówi czasem o Małgorzacie II per szefowa z mieszaniną szacunku i poufałości. Wysoki blondyn jest potomkiem gdyńskich gburów, czyli dużych gospodarzy.

Polityka 19.2003 (2400) z dnia 10.05.2003; Społeczeństwo; s. 76
Reklama