Archiwum Polityki

Narkomanka i szturmówka

Kiedy w czwartek 1 maja i w piątek 3 maja ujrzałem pomykające po mieście pojedyncze postaci z odpowiednio tęczowymi albo biało-czerwonymi sztandarami, szturmówkami i chorągiewkami w garści, przypomniał mi się pewien obraz. Ściślej: przypomniała mi się pomieszczona w sławnej ruskiej encyklopedii reprodukcja pewnego obrazu.

Ciężkie jak woda i ciemne jak noc polarna tomy stalinowskiej Wielkiej Encyklopedii Powszechnej to nie była jakaś „mityczna księga mojego dzieciństwa”, ale w rozmaitych wczesnych sezonach i w rozmaitych miejscach zdarzało mi się kartkować te woluminy.

Polityka 19.2003 (2400) z dnia 10.05.2003; Pilch; s. 92
Reklama