Archiwum Polityki

Wymuszony dialog

Wylatując do Wilna zobaczyłem na warszawskim Okęciu wielki samolot Airbus 330 w barwach Arabii Saudyjskiej. Dzień wcześniej brałem udział w kongresie poświęconym dialogowi kultur i cywilizacji, który to dialog miał być, zdaniem organizatorów, kluczem do pokoju światowego. Wśród gości kongresu był członek saudyjskiej rodziny królewskiej. Jako człowiek przekorny, na jednym z podzespołów kongresu wyraziłem nieśmiałą wątpliwość, czy dialog kultur i cywilizacji jest możliwy.

Polityka 19.2003 (2400) z dnia 10.05.2003; Zanussi; s. 97
Reklama