Archiwum Polityki

Jagieliński dba o swoją partię

Były wicepremier Roman Jagieliński nie został ministrem rolnictwa w mniejszościowym rządzie Leszka Millera, ale poparcie ze strony swojej Partii Ludowo-Demokratycznej dla gabinetu SLD-UP sprzedał najdrożej, jak się dało. I tak Paweł Dakowski, wcześniej w Agencji Rynku Rolnego, jest dzisiaj podsekretarzem stanu w MSWiA (odpowiada m.in. za wyznania i mniejszości narodowe oraz współpracę z Episkopatem i obwodem kaliningradzkim). Detektyw Krzysztof Rutkowski – jako nasz stały obserwator – będzie spoglądał na ręce deputowanym w Parlamencie Europejskim.

Polityka 18.2003 (2399) z dnia 03.05.2003; Ludzie i wydarzenia; s. 14