Archiwum Polityki

Głosy i glosy

N

ie sądzę, że wyryjemy na murze niezmienny termin 90 dni. Zostaniemy tu tak długo, jak będzie potrzeba.
Jay Garner
emerytowany amerykański generał, który organizuje administrację w Iraku w odpowiedzi na pytanie, czy uda mu się w ciągu 90 dni wypełnić powierzone zadanie
Garner podjął się niezwykle skomplikowanego zadania i trudno od niego oczekiwać, żeby określił, w jakim czasie może się z niego wywiązać. Jednak amerykańska obecność w Iraku nie spotyka się z przychylnością wszystkich Irakijczyków, którzy zaczynają się wyraźnie niecierpliwić.

Polityka 18.2003 (2399) z dnia 03.05.2003; Świat; s. 44