Archiwum Polityki

Demon o małych ustach

Ludzie są chciwi. To ułomność na tyle powszechna, że naukowcy usilnie próbują zrozumieć jej naturę, by znaleźć sposoby okiełznania nieposkromionej chęci bogacenia się.

Czym, na przykład, różni się chciwość od ambicji, zachłanności, materializmu czy skąpstwa? I jeśli rzeczywiście „trudniej bogatemu dostać się do nieba niż wielbłądowi przejść przez ucho igielne”, to czyż sam kapitalizm, przeżywający dziś globalny renesans, nie jest systemem godnym moralnego potępienia? Potoczny język nie jest dość precyzyjny, by na te pytania udzielić prostej odpowiedzi. Spróbujmy więc sięgnąć do nauki.

Współcześni badacze ludzkiej natury w dużej mierze podzielają pogląd, że chciwość jest bardzo istotnym jej aspektem.

Polityka 21.2005 (2505) z dnia 28.05.2005; Nauka ; s. 88
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >