Archiwum Polityki

Cimoszewicz, Pastusiak, Gierek?

Dopóki SLD nie zna decyzji Włodzimierza Cimoszewicza, czy ten zechce być kandydatem Sojuszu w wyborach prezydenckich, jest w nie lada kłopocie. Inni kandydaci już ruszyli w prezydenckim wyścigu, a SLD nadal nie wie, na jakiego konia ma postawić. Sekretarz generalny partii Marek Dyduch zapewnia, że Sojuszowi grunt nie pali się jeszcze pod nogami, ale jeśli decyzja marszałka miałaby być na „nie”, to partia wolałaby poznać ją jak najszybciej. – Jeśli tak by się stało, pewnie doszłoby do prawyborów, w których wystartowałoby dwóch, trzech kandydatów – mówi Dyduch.

Polityka 20.2005 (2504) z dnia 21.05.2005; Ludzie i wydarzenia; s. 17
Reklama