Archiwum Polityki

Policyjne zabawki

Na warszawskie targi wyposażenia dla policjantów, żandarmów, strażaków, borowików, klawiszy i specsłużb wejść mogły jedynie zaproszone osoby, wyposażone w specjalną kartę magnetyczną. Logistykom ze służb mundurowych wystawcy oferowali repliki japońskich mieczy i wkładki do butów z masującym żelem, zalecane funkcjonariuszom patrolującym ulice. Można było zasiąść w meleksie przerobionym na wóz patrolowy dla policji i w gabinetowym fotelu, który po naciśnięciu guzika zamieniał się w fotel masujący generalski kręgosłup, kark i głowę.

Polityka 19.2005 (2503) z dnia 14.05.2005; Ludzie i wydarzenia; s. 16