Tegoroczny ranking wskazuje, że uczelnie, które poprzednio były najlepsze, utwierdziły swoją pozycję. Inwestują w rozwój, dbają o prestiż i nic nie wskazuje na to, aby w przewidywalnej przyszłości ustąpiły z pozycji liderów. Wszystkie znaczące ruchy w akademickiej czołówce już się dokonały. Zmian można spodziewać się w ogonie, który – za sprawą Państwowej Komisji Akredytacyjnej – już zaczął odpadać.
Liderem wśród uczelni kształcących w zakresie nauk ekonomicznych pozostaje Szkoła Główna Handlowa. A w przyszłości? Jeśli Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie – wiodąca prym wśród ekonomicznych uczelni niepaństwowych – będzie parła do przodu równie dynamicznie jak dotąd i zdobędzie prestiżową pozycję na otwartym europejskim rynku edukacyjnym, wtedy, w odleglejszej perspektywie, siły mogą się wyrównać.
Jeśli chodzi o kształcenie w zakresie nauk społecznych, czołową niekwestionowaną pozycję zajmuje Uniwersytet Warszawski. Psychologia, politologia i socjologia na UW plasują się na pierwszym miejscu od pierwszej edycji naszej listy. Uczelnia ta prowadzi także w rankingu informatyki, a w rankingu pedagogiki zajmuje drugie miejsce; pierwszy jest tu Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jeśli chodzi o prawo – pozycję lidera skutecznie obronił po raz szósty Uniwersytet Jagielloński. Do pierwszej piątki, jeśli chodzi o poziom kształcenia w zakresie nauk społecznych, należą także Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu i Uniwersytet Łódzki.
Wybrani do sprawdzianu
Przypominamy, że przedmiotem porównań w naszym rankingu nie są całe uczelnie, tylko siedem kierunków, które od lat budzą największe zainteresowanie młodzieży.