Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Archiwum Polityki

Pedagogika

(tabela s. 15)

Liczba uczestników tego rankingu zmalała do 42 w następstwie kontrolnej działalności Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Ocena jednostek edukacyjnych prowadzących studia pedagogiczne jest w toku, a wyniki kontroli mogą doprowadzić do dalszej selekcji, bo sygnały z Komisji są niepokojące.

Czołówkę listy tworzą wydziały pedagogiczne uniwersytetów, środek – akademie pedagogiczne, a końcówkę szkoły niepaństwowe (o profilu nie tylko pedagogicznym). Ten trójczłonowy podział jest nieco uproszczony (zdarzają się wyjątki, np. Akademia Bydgoska na pozycji dziesiątej, Uniwersytet w Białymstoku na dziewiętnastej, a KUL na trzynastej), ale oddaje sedno zróżnicowania rynku edukacyjnego w zakresie pedagogiki.

Zdecydowanym liderem wszystkich edycji jest Wydział Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu (wynik ostateczny 73 punkty). Pierwszą trójkę tworzą wraz z nim Wydział Pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego (69) i Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (63). Cała czołówka legitymuje się akredytacją Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej. Absolwenci takich uczelni otrzymują w załączniku do dyplomu certyfikat potwierdzający, że studiowali na wydziale ocenionym jako wiodący pod względem jakości kształcenia. Wydział Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu nie tylko doskonale kształci, ale i wychowuje swoich studentów, zaszczepiając im postawy prospołeczne. Młodzież współpracuje na zasadach wolontariatu z domami dziecka, świetlicami socjoterapeutycznymi, szpitalami dziecięcymi, przedszkolami i szkołami specjalnymi. Nie są to osiągnięcia mierzalne kryteriami rankingu, ale warte odnotowania.

W czołówce listy zdarzyły się awanse (Wydział Pedagogiki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach z pozycji jedenastej na siódmą) i obniżenia pozycji (Wydział Nauk Pedagogicznych Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie z dwunastej na piętnastą).

Dodatki 13.2005 + Polityka. Ranking Wyższych Uczelni 2005 (90101) z dnia 02.04.2005; s. 14
Reklama