Archiwum Polityki

My – nazwiska, wy – pieniądze

Unia Pracy, po odrzuceniu przez Państwową Komisję Wyborczą sprawozdania finansowego tej partii za 2002 r., przez trzy kolejne lata nie ma prawa do subwencji z budżetu. Ale na kłopoty finansowe partia wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej znalazła rozwiązanie. Niczym huba „pasożytuje” finansowo na SLD.

W ub.r. obie partie do wyborów do Parlamentu Europejskiego poszły wspólnie, powołując koalicyjny komitet wyborczy. Wydatki takich komitetów mogą być finansowane wyłącznie ze środków, które na jego konto przeleją koalicyjne partie.

Polityka 13.2005 (2497) z dnia 02.04.2005; Ludzie i wydarzenia; s. 14