Archiwum Polityki

Rekonstrukcja

+++

Sądząc po ostatnich osiągnięciach młodego duńskiego kina, fascynacja estetyką Dogmy powoli wygasa. Nie oznacza to jednak, że powstają tam coraz mniej ciekawe filmy. Debiut 31-letniego Duńczyka Christoffera Boe, nagrodzony m.in. w Cannes Złotą Kamerą, nie ma już nic wspólnego z intelektualnymi prowokacjami von Triera. Formalnie bliżej mu do wyrafinowanych, postmodernistycznych eksperymentów Charliego Kaufmana, który zadziwia świat zwariowanymi scenariuszami rozgrywającymi się w mózgu bohatera.

Polityka 13.2005 (2497) z dnia 02.04.2005; Kultura; s. 58