Archiwum Polityki

Coś z życia

Tajemniczy włamywacze
We wsi Bożnów w Lubuskiem policjanci na gorącym uczynku złapali dwoje rabusiów, którzy usiłowali włamać się do baru. Przestępcy, aby dostać się do środka, zerwali około 30 dachówek i wybili otwór w ścianie. I nie byłoby to może niezwykłe, gdyby nie fakt, że włamania dokonało rodzeństwo – 11-letni chłopiec i jego 9-letnia siostra. Zastanawiać muszą powody, dla których ta dwójka włożyła tyle energii, by dostać się do wiejskiego baru.

Polityka 11.2003 (2392) z dnia 15.03.2003; Fusy plusy i minusy; s. 102
Reklama