Archiwum Polityki

Na dworze?

Dziennikarz „Rzeczpospolitej” Maciej Rybiński napisał w „Pressie”, że jestem ponoć „twórcą nowego gatunku felietonistyki – felietonu dworskiego”, co ma oznaczać, że okadzam wonnościami ścieżki Leszka Millera. Sprawdziłem. Rybiński łże, czy inaczej mówiąc przenosi swoje uprzedzenia ponad rzeczywistość. Co najmniej od roku nieporównywalnie częściej czepiam się rządu Millera, niż go wspieram. Kiedy to sprawdziłem, zrobiło mi się przykro. Nie oddaje to bowiem moich przekonań.

Polityka 11.2003 (2392) z dnia 15.03.2003; Stomma; s. 106
Reklama