Archiwum Polityki

Inwazja świń

W kilku regionach kraju amerykański kapitał zaczął przejmować popegeerowskie fermy, by rozpocząć w nich masową hodowlę świń. Radość bezrobotnych na wsi była jednak przedwczesna.

Tylko w roku ubiegłym na popegeerowskich wsiach Pomorza i Mazur otwarto kilkanaście wielkich, przemysłowych ferm świń. Większość z nich należy do spółek Prima i Animex, ściśle powiązanych z amerykańską korporacją Smithfield Foods, światowym potentatem w hodowli trzody chlewnej.

Mamy też swoje fermy w Wielkopolsce i w województwie lubelskim – mówi prezes Primy Aleksander Dargiewicz. I dodaje: – Jesteśmy też zainteresowani innymi obiektami na Pomorzu.

Polityka 9.2003 (2390) z dnia 01.03.2003; Gospodarka; s. 34
Reklama