Archiwum Polityki

Radio budzi ludzi

Kiedy Polak, po porannej pobudce, włącza radio, nie ma świadomości, że nad jego zaspaną głową toczy się wojna o każdą minutę jego uwagi. 30-letnie „Sygnały Dnia”z Programu I PR i niemal trzykrotnie młodsze dwie radiostacje komercyjne RMF FM i Radio Zet są liderami w tej walce.

Zdarzało się – wspomina Andrzej Matul, wieloletni prowadzący w „Sygnałach Dnia”, który zaczynał pracę w tej audycji w momencie jej startu, przed 30 laty – że do studia przychodził Zbigniew Zapasiewicz i niemal na powitanie wschodu słońca czytał naszym słuchaczom poezję. Kiedy do Polski, po kilku latach nieobecności, przyjechała Teresa Żylis-Gara, aby zaśpiewać „Traviatę”, początkowo za nic nie chciała się zgodzić na występ w audycji, bo w dniu koncertu w ogóle się nie odzywa, oszczędzając w ten sposób głos.

Polityka 9.2003 (2390) z dnia 01.03.2003; Społeczeństwo; s. 90
Reklama