Archiwum Polityki

Dolar straszy

Amerykański dolar kiedyś był zielony, a dzisiaj choruje na białaczkę. W ciągu ostatnich trzech lat w stosunku do euro stracił 35 proc., wobec jena jedną czwartą. Nieco mniej, ale znacznie szybciej, dolar słabł wobec złotego. Dzisiaj wszyscy zastanawiają się, kiedy skończy się ten zjazd i jakie będą jego konsekwencje. Czy nie jesteśmy na progu wielkiego finansowego kryzysu.

Rosnącą nieufność do dolara wywołali sami Amerykanie. Przez minione cztery lata George Bush robił rzeczy, które w innych krajach są niewyobrażalne. Dopuścił do ogromnego wzrostu długu publicznego i wszystkich możliwych deficytów. Amerykański import jest teraz o połowę wyższy od eksportu, bieżący deficyt w bilansie płatniczym zbliża się już do 6 proc. PKB, a tegoroczny deficyt budżetowy sięgnie 4,4 proc. W przeliczeniu z procentów na żywą gotówkę są to gigantyczne sumy.

Polityka 51.2004 (2483) z dnia 18.12.2004; Gospodarka; s. 40
Reklama