Archiwum Polityki

New York Taxi

+

Nie jest to sequal „Taksówkarza” Martina Scorsese, tylko remake francuskiego superprzeboju „Taxi” Luca Bessona o przygodach fajtłapowatego policjanta, który panicznie boi się siadać za kierownicą. Gagi rodem z niemego przedwojennego kina, przaśne dowcipy i gigantyczne zyski z rozpowszechniania nie mogły ujść uwadze amerykańskich producentów, którzy przenieśli akcję komedii w nowojorskie realia, zmieniając tu i ówdzie niektóre szczegóły. Ponieważ żyjemy w czasach postfeministycznych, bohaterką „New York Taxi” jest uroczo puszysta Queen Latifah, czarnoskóra dama nominowana do Oscara za drugoplanową rolę w musicalu „Chicago”, która rozstawia po kątach skretyniałego gliniarza (Jimmy Fallon).

Polityka 51.2004 (2483) z dnia 18.12.2004; Kultura; s. 57
Reklama