Archiwum Polityki

Górnicy na górze

Światowe ceny węgla oszalały. Od kilkunastu miesięcy pną się w górę podsycając nadzieje polskich górników. Na Śląsku już nie mówi się o zamykaniu kopalń, tylko podlicza tegoroczne zyski.

Na fali entuzjazmu odżył pomysł, żeby Polska stała się węglowym zapleczem Unii. Ta euforia nie powinna odwrócić uwagi od prawdziwych problemów. To prawda, że 15 krajów starej Unii Europejskiej zamyka kopalnie i stale zwiększa import. W tym roku kupi 190 mln ton węgla, w tym jak zwykle 18 mln ton z Polski. Większy import jest mało prawdopodobny, bo jakość polskiego węgla jest marna. A kiepski towar jest omijany lub kupowany za grosze.

Nie ten typ

Podstawowym węglem energetycznym używanym w Europie Zachodniej jest typ „6000”.

Polityka 49.2004 (2481) z dnia 04.12.2004; Gospodarka; s. 44