Archiwum Polityki

Normalny kogut

Dyrektor Domu Pomocy Społecznej w wielkopolskim Osieku przyznał się do molestowania seksualnego pracownic. Przyznał się – to przypadek bez precedensu. Nie wygląda jednak na to, żeby było mu wstyd.

Stanisław K. ukończył Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Bydgoszczy. Dziś – 56 lat, żonaty, ojciec trójki dzieci. W 1993 r. został dyrektorem Domu Pomocy Społecznej w Osieku (pałacyk; podopieczni – mężczyźni, nierzadko chorzy psychicznie). Jego wybór zaakceptował Włodzimierz Kałek, dyrektor nieistniejącego już Wojewódzkiego Zespołu Pomocy Społecznej w Lesznie. Stanisław K. dość szybko określił swój stosunek do podwładnych. Osoby z wyższym wykształceniem lub studiujące traktowane były z szacunkiem, a personel pomocniczy – w większości kobiety – dowiedziały się, że są „ścierwami” i „nierobami”.

Polityka 48.2004 (2480) z dnia 27.11.2004; Społeczeństwo; s. 104
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >