Archiwum Polityki

Zapomnieli o eurodietach

Wszyscy parlamentarzyści, którzy byli polskimi obserwatorami w Parlamencie Europejskim, w oświadczeniach majątkowych za 2003 r. musieli wpisać pobrane tam diety w euro. Jeśli ktoś tego nie zrobił, to powinien stanąć przed komisją etyki. Chyba że diet nie brał, ale o takim przypadku nie słyszałem – stwierdził Wacław Martyniuk, przewodniczący sejmowej komisji regulaminowej i spraw poselskich. Martyniuk, zarazem rzecznik dyscypliny w klubie SLD, kiedy wypowiadał te słowa, zapewne nie przypuszczał, że spośród 21 posłów i senatorów SLD, byłych obserwatorów w PE, jedynie pięciu w oświadczeniach wspomniało o dietach w euro.

Polityka 32.2004 (2464) z dnia 07.08.2004; Ludzie i wydarzenia; s. 12
Reklama