Archiwum Polityki

Głosy i glosy

To nie użycie siły wywołuje ataki terrorystów, tylko wrażenie, że jesteśmy słabi.
Dick Cheney
wiceprezydent USA
Na czas zjazdu demokratów prezydent Bush wziął tydzień urlopu od polityki na rancho w Teksasie. Za to jego zastępca Cheney zaatakował Kerry’ego za krytykę wojny w Iraku. Póki demokraci unikają frontalnego starcia z Bushem, mogą mieć nadzieję na głosy jeszcze niezdecydowanych. Ale kiedy rzucą ekipie Busha rękawicę na polu bezpieczeństwa narodowego, mogą słono zapłacić.

Polityka 32.2004 (2464) z dnia 07.08.2004; Świat; s. 38
Reklama