Archiwum Polityki

Mafijna strefa ekonomiczna

Przedstawiciele wojska bronią się przed zarzutami o powiązania armii z mafią paliwową.

Trudno jednak uwierzyć, że wojsko stało się niewinną ofiarą mafii. Mafia dzierżawiła od wojska m.in. port wojenny i bazy paliwowe, w których przeładowywała i fałszowała paliwo. Zadowoleni byli żołnierze, bo mogli dorobić do żołdu. Cieszyła się Agencja Mienia Wojskowego, gdyż dobrze zarabiała na wynajęciu obiektów.

Zacierali ręce kolejni ministrowie obrony narodowej, że AMW osiąga dobre wyniki ekonomiczne i budżet nie musi do niej dopłacać.

Polityka 26.2005 (2510) z dnia 02.07.2005; Ludzie i wydarzenia; s. 14