Archiwum Polityki

Muza z przedmieścia

Historię sztuki tworzą nie tylko wielcy artyści. Bohaterka tej książki nigdy nie namalowała żadnego obrazu, a przecież trudno wyobrazić sobie bez niej losy sztuki pierwszych dziesięcioleci XX w. Była bowiem nie tylko muzą i modelką, ale bywała kochanką i źródłem natchnienia tych, których prace są dziś obiektem powszechnego podziwu. Alice Prin, zwana Kiki, uboga dziewczyna z burgundzkiej wsi, bez której artystyczny paryski Montparnasse byłby o kilka tonów uboższy.

Polityka 4.2006 (2539) z dnia 28.01.2006; Kultura; s. 62