Archiwum Polityki

Gospodarka: jazda obowiązkowa

Rządy lewicy kończą się, jak poprzednio rządy AWS, polityczną katastrofą. Mówi się, że wyborcy zwykle oceniają rząd według wyników i stanu gospodarki – i dlatego AWS został zmieciony ze sceny. Ale gdyby tak było, to Leszek Miller powinien szykować się na kolejną kadencję w gabinecie premiera.

Dziś mało kto pamięta, że jesienią 2001 r. nasza gospodarka tkwiła w kryzysie. Był kwartał, kiedy produkt krajowy brutto (PKB) w ogóle przestał rosnąć i wieszczono początek prawdziwej recesji. W całym 2001 r. PKB zwiększył się raptem o 1 proc. i to był najgorszy wynik od 10 lat. Zaskakującej zadyszce gospodarki (w poprzednim roku PKB wzrósł przecież jeszcze o 4 proc.) towarzyszyły: spora inflacja (ceny w 2001 r. wzrosły średnio o 5,5 proc.

Polityka 35.2005 (2519) z dnia 03.09.2005; Raport; s. 6