Archiwum Polityki

Czas chałturników

Wkrótce festiwal w Gdyni i nagrody dla najlepszych polskich filmów sezonu. Już dziś wiadomo natomiast, jakie filmy były najgorsze – po raz pierwszy od niepamiętnych czasów organizatorzy nie dopuścili bowiem do konkursu trzech tytułów, co oznacza, iż są to produkcje, nawet jak na polskie średnie wymogi, poniżej wszelkiego poziomu. Na niechlubnej liście najgorszych filmów roku znalazły się zasłużenie: „Rh+” Jarosława Żamojdy, „Lawstorant” Mikołaja Haremskiego i „Czas surferów” Jacka Gąsiorowskiego.

Polityka 35.2005 (2519) z dnia 03.09.2005; Kultura; s. 61