Archiwum Polityki

Oliver Twist

Roman Polański lubi zaskakiwać: kto by się spodziewał, że po oscarowym „Pianiście” nakręci właśnie „Olivera Twista” według Karola Dickensa? Ale reżyser, który już nieraz udowadniał, że w kinie interesują go różne gatunki, tym razem miał jasno określonego odbiorcę. „Uważałem, że ten film jestem winien swoim dzieciom” – mówi Polański w wywiadach, dodając, że sam od dzieciństwa był oczarowany angielskim pisarzem. Co takiego znalazł w powieści Dickensa, co pragnie przekazać dziś swym dzieciom i wszystkim młodocianym widzom?

Polityka 38.2005 (2522) z dnia 24.09.2005; Kultura; s. 56