Archiwum Polityki

Nowe po staremu

Od drugiej dekady października każdy będzie mógł zmienić operatora telefonii komórko-wej, zachowując swój stary numer. Na pierwszy rzut oka to rewolucja. W praktyce może z tego wyniknąć nielichy bałagan.

Dzisiaj niemal co trzeci Polak jest niezadowolony z usług operatora sieci komórkowej. Narzekamy na zbyt wysokie ceny, niekompetencję obsługi z infolinii, nieprzejrzyste taryfy. Z reklam z reguły wynika, że u konkurencji jest lepiej. I właściwie niemal każdy dawno by już zmienił sieć, gdyby tylko mógł zachować stary numer telefonu. Jego ewentualna zmiana to przecież same kłopoty. O tym wydarzeniu trzeba zawiadomić dziesiątki, a czasem setki osób i instytucji.

Polityka 40.2005 (2524) z dnia 08.10.2005; Gospodarka; s. 48
Reklama