Archiwum Polityki

Egzorcyzmy Emily Rose

Amerykańskie kino popularne często eksploatuje temat opętania. Ciekawym osiągnięciem na tym polu jest zrealizowany w tonacji serio dramat sądowy „Egzorcyzmy Emily Rose” Scotta Derricksona, opisujący ponoć autentyczny przypadek nawiedzenia przez diabła młodziutkiej studentki i zagorzałej katoliczki, która zmarła w trakcie wypędzania z jej ciała szatana. Niespodziankę stanowi to, że narracja filmu prowadzona jest z punktu widzenia pani adwokat broniącej bez przekonania księdza odprawiającego egzorcyzmy i oskarżonego o zaniedbanie swoich obowiązków.

Polityka 43.2005 (2527) z dnia 29.10.2005; Kultura; s. 62