Archiwum Polityki

Zwłoki na plaży

Dwóch dziennikarzy prowadzi prywatne śledztwo, by ustalić, co stało się z mężczyzną, którego zwłoki znaleziono na wyspie Moose-Lookit. Im bardziej bohaterowie zagłębiają się w sprawę i im więcej poznają faktów, tym mniejszą mają pewność, co zdarzyło się naprawdę.

Jak to bywa u Kinga, historię tę można czytać na kilku poziomach. Jest to opowieść o etyce dziennikarskiej, która często dziś ulega sensacji, zarazem – to powieść o granicach ludzkiej pewności i sile złudzeń.

Polityka 43.2005 (2527) z dnia 29.10.2005; Kultura; s. 64