Archiwum Polityki

Zabawy akademickie

W początku lat siedemdziesiątych głośna była na Uniwersytecie Warszawskim tak zwana sprawa sikaczy. Milicja Obywatelska zatrzymała oto dwóch studentów Wydziału Historycznego, którzy w stanie wskazującym na znaczne spożycie w biały dzień obsikali wejście do siedziby TPPR (młodzieży tłumaczę: Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej), a jeden z nich, podług raportu MO, zamierzał nawet „oddać kał” na schodkach. Rzecz trafiła na Radę Wydziału za sprawą profesora S.

Polityka 32.2007 (2616) z dnia 11.08.2007; Stomma; s. 142