Archiwum Polityki

Zdarza się i tak

Kurt Vonnegut (1922–2007) największą popularnością cieszył się w latach 60. i 70. ubiegłego wieku, kiedy był jednym z najbardziej podziwianych autorów kontrkulturowych. Ale i dzisiaj ma rzesze wiernych czytelników. Obsesyjnie wracał do pytania: kim właściwie jesteśmy?

Vonnegut umierał na raty. Najpierw jako twórca, który kokietował czytelników zapowiedzią, że każda z jego następnych książek będzie tą ostatnią (jako że szanujący się pisarz raczej nie powinien zabierać się za fabułę skończywszy lat 50, bo nie ma już nic ciekawego do powiedzenia). Ostatnią opublikowaną zwartą całością amerykańskiego mistrza małej prozy było jednak „Trzęsienie ziemi”, powieść, która ukazała się w Stanach Zjednoczonych w 1997 r., a więc kiedy mistrz liczył już sobie lat 75.

Polityka 16.2007 (2601) z dnia 21.04.2007; Ludzie; s. 105
Reklama