Archiwum Polityki

Zdołowani

Zdecydowanie częściej martwimy się zbyt wysokim ciśnieniem krwi niż niskim. Ale gdy z powodu spadku ciśnienia ktoś dostaje zawrotów głowy, albo nawet mdleje, nie jest to oznaką zdrowia.

Beata ma poczucie wyższości nad koleżankami – nie musi liczyć filiżanek wypijanych kaw, nie skarży się na bóle głowy, a gdy czyta o zagrożeniach związanych z nadciśnieniem, uśmiecha się. – Moje ciśnienie nigdy nie przekraczało 100 mm słupka rtęci – wyznaje. – Ale czy to dobrze? Sama nie wiem. Prof. Zbigniew Gaciong, kierujący w warszawskiej Akademii Medycznej Kliniką Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii, nie widzi podstaw do obaw: – Jeśli pani Beata nie ma żadnych dolegliwości, np.

Polityka 11.2007 (2596) z dnia 17.03.2007; Nauka ; s. 84
Reklama