Archiwum Polityki

Rady dziadunia

Popieram rządowe propozycje mające na celu ulżenie doli matek i zwiększenie przyrostu naturalnego. Wydłużenie urlopów macierzyńskich, zmniejszenie podatków, przedszkola do godz. 18 – jestem za. Kto przeciw? Nie widzę. Nareszcie coś dla ludzi, a nie przeciw komuś. Przy okazji pomyślałem, że gdy te dzieci dorosną i zaczną marzyć, kim zostaną, jak będą duże, to nie wiadomo, co im doradzić. Za moich czasów chłopiec chciał zostać strażakiem, sportowcem, Kościuszką albo wręcz Napoleonem (mimo indoktrynacji nikt nie chciał być Stalinem), podczas kiedy rodzice doradzali medycynę bądź prawo.

Polityka 11.2007 (2596) z dnia 17.03.2007; Passent; s. 101
Reklama