Archiwum Polityki

Woźnica Hillary

Dezercja burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga z Partii Republikańskiej wywołała ponadprzeciętne zainteresowanie mediów i polityków. Włodarz największej amerykańskiej metropolii przymierza się bowiem do startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Wystartowałby jako kandydat niezależny, na przekór dwóm partiom, które zmonopolizowały życie polityczne w Stanach Zjednoczonych. Ale Bloomberg nie szuka sojuszników wśród ludzi spoza tego układu. Na razie do jego obozu dołączają umiarkowani republikanie.

Polityka 26.2007 (2610) z dnia 30.06.2007; Fusy plusy i minusy; s. 18
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >